Conegliano bezlitosne w Ankarze. Włoski gigant melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
A. Carraro Prosecco DOC Conegliano potwierdziło swoją absolutną dominację w grupie D Ligi Mistrzów Kobiet CEV 2026. We wtorkowy wieczór w Ankarze mistrzynie Europy pewnie pokonały ANKARA Zeren Spor Kulübü 3:0 (25:21, 25:18, 25:21), zapewniając sobie pierwsze miejsce w grupie jeszcze przed ostatnią kolejką spotkań.
Mecz rozegrano w wypełnionej po brzegi hali TVF Ziraat Bankkart, a wydarzenie obserwował m.in. ambasador Włoch w Turcji Giuseppe Manzo. Choć gospodynie rozpoczęły spotkanie z dużą energią, szybko okazało się, że doświadczenie i jakość Conegliano są na tym etapie rozgrywek bezkonkurencyjne.
Pierwszy set przez długi czas był wyrównany. Zeren potrafił narzucić tempo, a dobra gra Aleksandry Uzelac pozwoliła Turczynkom wypracować kilkupunktową przewagę. W kluczowym momencie inicjatywę przejęły jednak Włoszki, a Isabelle Haak wzięła na siebie odpowiedzialność w ofensywie, prowadząc zespół do zwycięstwa 25:21.
W drugiej partii Conegliano wyraźnie podkręciło tempo. Skuteczna zagrywka, lepsza organizacja bloku i większa precyzja w ataku sprawiły, że gospodynie miały coraz mniej argumentów. Zespół z Włoch kontrolował przebieg seta od początku do końca, wygrywając go 25:18.
Trzecia odsłona przyniosła jeszcze jedną próbę odwrócenia losów meczu przez Zeren Spor Kulübü. Turczynki na moment objęły prowadzenie i zmusiły rywalki do dłuższych wymian. Spokój i boiskowa dojrzałość Conegliano znów jednak zrobiły różnicę. Od stanu 16:13 Włoszki przejęły pełną kontrolę i zamknęły spotkanie wynikiem 25:21, kończąc mecz w zaledwie 79 minut.
Najjaśniejszą postacią spotkania była Isabelle Haak, która zdobyła aż 26 punktów i została wybrana MVP meczu. Po stronie Zeren najlepiej punktowały Anna Lazareva (18 punktów) oraz Aleksandra Uzelac (15). W składzie Conegliano nie zabrakło również Joanny Wołosz, która jak zwykle znakomicie dyrygowała grą zespołu, dokładając ogromny wkład w płynność i skuteczność ofensywy mistrzyń Włoch.
Zwycięstwo w Ankarze oznacza dla Conegliano bezpośredni awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów i przedłużenie imponującej serii wygranych w europejskich rozgrywkach. Dla Zeren Spor Kulübü, mimo porażki, to kolejny cenny krok w debiutanckim sezonie w elicie.
Conegliano niepodzielnie rządzi w grupie D. Po pięciu rozegranych meczach włoski zespół ma komplet zwycięstw i aż 14 punktów, tracąc zaledwie dwa sety (bilans setów 15:2). Równie imponująco wygląda różnica małych punktów (417:331), która tylko podkreśla skalę dominacji.
Zeren Spor Kulübü zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 10 punktów i bilansem 3–2, jednak różnica klas pomiędzy tureckim zespołem a liderem grupy była wyraźnie widoczna w bezpośrednim starciu. Pozostałe drużyny – Dresdner oraz ŁKS Łódź – nie były w stanie realnie zagrozić Conegliano, które od początku fazy grupowej narzuciło własne warunki.
Wszystko wskazuje na to, że włoski gigant, z Joanną Wołosz na rozegraniu, pozostaje jednym z głównych faworytów do końcowego triumfu w Lidze Mistrzów 2026.