Liga Mistrzów: Fornal, Semeniuk i Ben Tara z wygranymi. Polacy bohaterami środowych meczów
Historyczna noc Fornala i Ziraatu w Ankarze
Ziraat Bankkart Ankara zapisał się w historii rozgrywek Ligi Mistrzów, pokonując Trentino Itas 3:0 (25:15, 33:31, 25:22). Było to pierwsze zwycięstwo tureckiego klubu nad włoską drużyną w tych rozgrywkach po wielu latach nieudanych prób.
Jednym z filarów gospodarzy był Tomasz Fornal. Reprezentant Polski zdobył 12 punktów, dokładając do tego dwa asy serwisowe oraz dwa punktowe bloki. Jego zagrywka i skuteczność w ataku pozwalały Ziraatowi utrzymywać przewagę, zwłaszcza w newralgicznych fragmentach spotkania.
Po jednostronnym pierwszym secie kluczowe znaczenie miała druga partia, która przerodziła się w długą batalię zakończoną dopiero wynikiem 33:31. Wygrana w tej odsłonie dała gospodarzom pełną kontrolę nad meczem, a trzeci set był już konsekwentnie dograny przez zespół z Ankary.
Perugia bezlitosna. Semeniuk solidny, Ben Tara liderem
Równie przekonujące zwycięstwo odniosła Sir Sicoma Monini Perugia, która na własnym parkiecie pokonała Berlin Recycling Volleys 3:0 (25:13, 25:23, 25:14).
W barwach mistrzów Włoch wystąpiło dwóch Polaków. Kamil Semeniuk zakończył spotkanie z dorobkiem 8 punktów, prezentując dobrą jakość w przyjęciu i skuteczność w ofensywie. Był ważnym elementem zespołu zwłaszcza w drugim secie, gdy rywale z Berlina próbowali wrócić do gry.
Pierwszoplanową postacią meczu był jednak Wassim Ben Tara. Polski atakujący zdobył 18 punktów i był najskuteczniejszym zawodnikiem na boisku, dominując w ataku i dokładając asy serwisowe w kluczowych momentach. Jego forma pozwoliła Perugii szybko rozstrzygnąć losy spotkania i zakończyć mecz w niewiele ponad godzinę.