Bartosz Kurek błyszczy w Japonii! Dwumecz Tokyo Great Bears – Wolfdogs Nagoya i analiza Polaków
Polacy na pierwszym planie w hitowym dwumeczu SV League. Wymiana ciosów między Wolfdogs a Tokyo
W japońskiej SV League doszło do niezwykle ciekawej rywalizacji pomiędzy Wolfdogs Nagoya a Tokyo Great Bears. W obu zespołach ważne role odgrywają polscy siatkarze – w barwach Tokyo błyszczy Bartosz Kurek, natomiast w Wolfdogs występuje Norbert Huber.
Dwumecz zakończył się remisem – najpierw Tokyo wygrało pewnie 3:0 (25:18, 25:20, 25:22), a dzień później Wolfdogs zrewanżowali się zwycięstwem 3:1.
Pierwszy mecz: dominacja Tokyo i Kurka
Spotkanie z 15 marca było popisem drużyny Tokyo Great Bears, a jego największą gwiazdą był Bartosz Kurek. Polski atakujący zdobył 21 punktów, notując 52,5% skuteczności w ataku i będąc zdecydowanie najpewniejszą opcją ofensywną swojego zespołu.
Dobrze wsparł go Luciano Vicentin (17 pkt), ale to właśnie Kurek nadawał ton grze – szczególnie w kluczowych momentach końcówek setów. Tokyo było skuteczniejsze w ataku (46% vs 55% Wolfdogs, ale lepsza jakość punktów) i popełniało mniej błędów.
Po stronie Wolfdogs brakowało lidera na miarę Kurka. Najwięcej punktów zdobyli:
- Taito Mizumachi – 17 pkt
- Kento Miyaura – 14 pkt
- Aymen Bouguerra – 13 pkt
Zespół z Nagoi miał niezłą skuteczność (55,2% w ataku), ale nie potrafił przełożyć jej na wygrane końcówki.
Norbert Huber nie odegrał w tym meczu znaczącej roli w statystykach punktowych – nie był jednym z głównych bohaterów ofensywy ani bloku.
Drugi mecz: odpowiedź Wolfdogs, Kurek nadal liderem
Dzień wcześniej (14 marca) Wolfdogs Nagoya zwyciężyli 3:1 i był to mecz znacznie bardziej wyrównany.
Ponownie wyróżniał się Bartosz Kurek, który zdobył:
- 14 punktów
- 60,9% skuteczności w ataku
Mimo jeszcze lepszej efektywności niż w pierwszym meczu, tym razem nie wystarczyło to do zwycięstwa. Tokyo miało mniej wsparcia od pozostałych zawodników – tylko Vicentin (15 pkt) trzymał poziom.
Po stronie Wolfdogs kluczowa była większa równowaga:
- Taito Mizumachi – 12 pkt
- Kento Miyaura – 11 pkt (aż 61% skuteczności)
- Ryota Denda – 4 pkt, ale bardzo efektywny
Drużyna z Nagoi poprawiła grę w bloku i ograniczyła błędy (tylko 5 w ataku), co przechyliło szalę zwycięstwa.
Polacy pod lupą
Bartosz Kurek (Tokyo Great Bears)
- Lider zespołu w obu meczach
- łącznie 35 punktów w dwumeczu
- bardzo dobra skuteczność: ponad 55%
- wyraźnie najlepszy zawodnik Tokyo
Kurek utrzymuje wysoką formę i jest jednym z czołowych atakujących całej ligi.
Norbert Huber (Wolfdogs Nagoya)
- brak znaczącego wpływu w statystykach punktowych w obu meczach
- nie był kluczową postacią w ofensywie ani bloku
- jego rola w tym dwumeczu była ograniczona
Sytuacja w tabeli
Po 34 meczach:
- Wolfdogs Nagoya zajmują 3. miejsce (21–13)
- Tokyo Great Bears są 5. (18–16)
Liderem pozostaje Suntory Sunbirds (31–3).